Opieka naprzemienna - kiedy sąd ją stosuje, czy sprzeciw jednego z rodziców wyklucza pieczę naprzemienną?
„Chcę opieki naprzemiennej, bo sąd teraz ją stosuje.”
To zdanie coraz częściej słyszę w sprawach rozwodowych i okołorozwodowych. Wypowiadają je rodzice przekonani, że opieka naprzemienna (piecza naprzemienna) jest rozwiązaniem domyślnym, nowoczesnym i „sprawiedliwym”. Rzadziej natomiast pojawia się pytanie, czy w konkretnej sytuacji rodzinnej rzeczywiście będzie ona zgodna z dobrem dziecka.
Opieka naprzemienna, czyli piecza naprzemienna – co to właściwie oznacza?
Opieka naprzemienna, określana w doktrynie i orzecznictwie także jako piecza naprzemienna, polega na tym, że dziecko przebywa u każdego z rodziców w porównywalnych, powtarzalnych okresach czasu. Może to być system tygodniowy, dwutygodniowy lub inny, dostosowany do sytuacji rodziny. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie zawiera definicji pieczy naprzemiennej, jednak sądy wywodzą możliwość jej stosowania z przepisów regulujących wykonywanie władzy rodzicielskiej oraz kontakty z dzieckiem.
W praktyce piecza naprzemienna oznacza, że dziecko funkcjonuje równolegle w dwóch gospodarstwach domowych, przy zachowaniu pełni władzy rodzicielskiej przez oboje rodziców.
Kiedy sąd może orzec pieczę naprzemienną?
Piecza naprzemienna nie jest orzekana automatycznie. Sąd zawsze bada, czy w danej sprawie spełnione są przesłanki przemawiające za takim modelem opieki. Kluczowe znaczenie ma dobro dziecka, które w praktyce sądowej rozumiane jest szeroko – nie tylko formalnie, ale także emocjonalnie i rozwojowo.
Z perspektywy praktyki orzeczniczej szczególne znaczenie mają tzw. pozanormatywne przesłanki, takie jak:
– realna zdolność rodziców do współpracy i komunikacji,
– niski poziom konfliktu między rodzicami,
– stabilna sytuacja mieszkaniowa obu stron,
– niewielka odległość między miejscami zamieszkania rodziców,
– możliwość zachowania jednego środowiska szkolnego i rówieśniczego,
– wiek i stopień dojrzałości dziecka.
Sądy bardzo często opierają się w tym zakresie na opiniach OZSS, w których analizowane są więzi dziecka z każdym z rodziców, jego odporność na zmiany oraz potrzeba stabilizacji.
Czy sprzeciw jednego z rodziców wyklucza pieczę naprzemienną?
Brak zgody jednego z rodziców formalnie nie wyklucza możliwości orzeczenia pieczy naprzemiennej. W praktyce jednak silny konflikt rodzicielski, brak porozumienia i trudności komunikacyjne bardzo często prowadzą do wniosku, że taki model opieki nie będzie funkcjonował prawidłowo. Piecza naprzemienna wymaga bowiem stałej współpracy – uzgadniania kwestii szkolnych, zdrowotnych, wychowawczych i organizacyjnych. Bez tego dziecko staje się zakładnikiem konfliktu dorosłych.
Moje stanowisko – perspektywa prawnika praktyka
Nie demonizuję opieki naprzemiennej i nie twierdzę, że jest ona rozwiązaniem z gruntu złym. W określonych, dobrze funkcjonujących układach rodzinnych może się sprawdzić. Mam jednak mieszane uczucia co do jej powszechnego stosowania.
Z mojej praktyki wynika, że dla wielu dzieci piecza naprzemienna oznacza życie „na walizkach”. Ciągłe pakowanie, dwa pokoje, dwa domy, dwie szafy z ubraniami, budzenie się co kilka dni w innym łóżku. Taki model często nie sprzyja budowaniu poczucia stabilności, bezpieczeństwa i posiadania własnej, stałej przestrzeni. Dla części dzieci jest to obciążenie, które z czasem zaczyna odbijać się na ich funkcjonowaniu emocjonalnym i szkolnym.
Dlatego uważam, że piecza naprzemienna nie powinna być traktowana jako kompromis między rodzicami ani sposób „sprawiedliwego podziału czasu”. Powinna być rozwiązaniem wyjątkowym, stosowanym wtedy, gdy rzeczywiście odpowiada potrzebom konkretnego dziecka, a nie oczekiwaniom dorosłych.
Piecza naprzemienna to narzędzie – nie cel sam w sobie
Każda sprawa dotycząca opieki nad dzieckiem wymaga indywidualnej analizy. Rolą sądu jest ochrona dobra dziecka, a rolą prawnika – rzetelne pokazanie, jakie konsekwencje prawne i życiowe niesie za sobą dany model opieki. Piecza naprzemienna może być jednym z rozwiązań, ale nigdy nie powinna być stosowana schematycznie.
Źródła:
- Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2809 z późn. zm.).
- K. Kamińska, Pozanormatywne przesłanki wpływające na orzekanie o pieczy naprzemiennej, [w:] Piecza naprzemienna a władza rodzicielska rodziców żyjących w rozłączeniu, Warszawa 2022.
- J. Hetman-Krajewska, Cienka granica między kontaktami a pieczą naprzemienną, [w:] Kontakty z dzieckiem. Jak regulować, jak egzekwować? Poradnik praktyczny, Warszawa 2022.
Sprawdź nasze inne wpisy
Pomagam w trudnych sprawach rodzinnych.Wsparcie, na które możesz liczyć.
Twoja sprawa zasługuje na indywidualne podejście i pełne zrozumienie. Spotkajmy się tam, gdzie Ci wygodnie – w kancelarii lub online.

.jpg)
